„Project Scarlett” to nowa konsola Microsoftu, 4x mocniejsza od Xbox One X, premiera za rok!

15 czerwca 2019, 136 wyświetleń

Podczas targów E3 miała zostać zapowiedziana następna generacja konsoli Xbox, i została zapowiedziana, ale podczas prezentacji nie zostaliśmy niczym o czym nie mówiło by wcześniej Sony zaskoczeni. Microsoft po prostu uchylił oficjalnie rąbka tajemnicy o podzespołach nowej konsoli, nawet nie zdradzając jej nazwy, na pełnoprawną prezentację przyjdzie nam pewnie poczekać aż do przyszłorocznych targów E3 2020. Przyjrzymy się zatem temu ciekawemu projektowi bliżej.

Konsola została zapowiedziana jako „Project Scarlett” – jest to nazwa kodowa, pod taką nazwą konsola do sklepów nie trafi na pewno.

Nowy Xbox trafi do sklepów na święta 2020 roku.

Cena nowej konsoli nie została ujawniona ale Phil Spencer zapowiedział, że poznamy ją o wiele wcześniej, najszybciej jak będzie to możliwe.

Podczas prezentacji konsoli nie otrzymaliśmy informacji o wielkich innowacjach, nowej generacji VR czy możliwości użycia technologii Hololens w nowym sprzęcie, dowiedzieliśmy się jedynie, że:

Konsola zaoferuję pełną wsteczną kombatybilność z Xbox One, nie będziemy zatem musieli pozbywać się starej biblioteki gier z tej konsoli.

Będzie ona mocniejsza o 400% od konsoli Xbox One X. Co by oznaczało, że Project Scarlett będzie posiadał moc 26 TERAFLOPÓW! Czyli tyle ile dwie karty NVIDIA RTX 2080 Ti kosztujące razem ponad 10 tys zł. Czy taka moc jest możliwa? Według mnie raczej nie ale pożyjemy, zobaczymy, ponieważ bebechy konsoli zaopatrywane będą przez nowe generację czipsetów od AMD a nie Nvidii. Oparte na NAVI i ZEN 2. Z pełnym wsparciem sprzętowym Ray-Tracingu, pamięcią GDDR6 i szybkim dyskiem SSD.

Konsola będzie zdolna wyświetlać obraz w 4K, 8K, w tym drugim przypadku może chodzić tylko o pliki filmowe. Gry mają być płynne i działać nawet w 120FPS.

Akcesoria z tej generacji sprzętu, takie jak pady, będą kompatybilne z nową konsolą.

Z tego co podaje Phil Spencer, w produkcji są przynajmniej 4 niepokazane gry na nową konsolę, nad którymi pracują deweloperzy first party, będą to więc 4 duże gry AAA, oprócz Halo Infinite która to będzie tytułem startowym dla Scarlett. Gry będą wydawane tak jak do tej pory, w pudełkach oraz cyfrowo. Microsoft nie będzie namawiał do grania w chmurze, chce dać graczom wybór.

Według architektów konsoli, następna generacja sprzętu do grania będzie największym skokiem jakościowym spośród tych które już widzieliśmy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Czytaj dalej: