Ubisoft: Jeszcze tylko jedna generacja „stacjonarnych konsol”. Potem Cloud Gaming

7 czerwca 2018, 206 wyświetleń

Według Ubisoftu czeka nas jeszcze tylko jedna generacja normalnych konsol, stacjonarnych, w takiej formie jaką znamy z autopsji. Potem granie przeniesie się do chmury, gdzie tytuły będą streamowane na dowolne urządzenie posiadane przez gracza.

Ubisoft CEO Yves Guillemot w wywiadzie udzielonym portalowi Variety:

Sądzę, że zobaczymy następną generację, ale jest też duża szansa, że krok po kroku, będziemy oglądać coraz mniej sprzętu. (…) Sądzę, że z czasem streaming będzie bardziej dostępny dla większości graczy i sprawi, że nie będą oni musieli posiadać większego sprzętu w domu. (…) Będzie jeszcze tylko jedna generacja konsol, a po niej będziemy streamować.

Według scenariuszu gry będą działały na specjalnych, bardzo mocnych serwerach, i będą udostępniane graczowi prosto do telewizora lub smartfona czy tableta. Według Yvesa wszystko to ma być zrobione po to aby rynek gier AAA był jeszcze większy i bardziej dochodowy dla wydawców, to co gracze sądzą o takich pomysłach jest tutaj nieistotne. Idę o zakład, że granie w chmurze będzie to opłacalne tylko dla jednej ze stron. Ponoć technologia pruje do przodu i w większych miastach bez problemu można już grać w gry AAA przez streaming z sieci.

Kilka lat temu Sony zakupiło technologię grania w chmurze i rozwija ten model w projekcie PlayStation Now. NVidia ma swoje Geforce Now. Microsoft skupia się na inwestycjach w treści, chmurę i społeczność przez co obecna generacja Xboxa może być ostatnią w historii firmy. Nintendo nie wypowiada się w tym temacie gdyż całkiem dobrze sobie radzi przy pomocy swoich wynalazków.

Mariusz Wierzbowski

Autor: Mariusz Wierzbowski

Właściciel i redaktor naczelny na stronie GameSite.pl. Przez szacunek dla graczy piszemy tylko o grach, obiektywnie i rzetelnie przedstawiamy informacje opierając się jedynie na faktach zaczerpniętych z wiarygodnych źródeł. Strona nie zawiera reklam. Zapraszam do współpracy osoby chcące pisać na stronie, tylko hobbystycznie!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *