Piraci z Sea Of Thieves zawitali w końcu na konsoli Xbox One ale coś jest z nimi nie tak!

22 marca 2018, 227 wyświetleń

Sea Of Thieves produkcji legendarnego studia RARE została zapowiedziana prawie dwa i pół roku temu podczas targów E3 2015. Od tamtej pory Microsoft traktuje pozycje jako jedną z tych które mają pomóc w sprzedaży ich konsoli. Jednak by tak się stało, gra musi być po prostu dobra, a tymczasem napływają do nas niezbyt przyjazne wiadomości na jej temat.

1. Paul Tassi który jest dziennikarzem w amerykańskim Forbsie zarzuca tytułowi, że przypomina on grę w stanie early acces i to co widział już wcześniej podczas jej testowania. Według niego treści w grze stanowią 10% tego co powinno się znaleźć w pełnej wersji Morza Piratów, a to już są naprawdę mocne słowa, gdy płacimy 60 dolarów za pudełko z grą.

Następnie dodaje, że wszystkie 3 frakcje piratów w które możemy się wcielić są niemal identyczne, wyspy które przychodzi nam eksplorować są pozbawione życia, można je obadać w ciągu jednego dnia i dalej nie ma co robić. Bestiariusz jest ograniczony do szkieletów, wężów i głównego bossa który ponoć już stał się memem w internecie ;). PvP jest ponoć straszne i irytujące.

Dziennikarz Forbsa nie poleca gry.

Jak wyglądają średnie oceny w serwisie metacritic dla dzieła RARE? Ocena użytkowników 5.9/10 mówi wszytko na ten temat.

2. Twórcy mają problem z serwerami ponieważ tytuł zakupiło już ponad milion graczy (Sic!), więc komputery na których odbywa się rozgrywka online nie dały rady. To ma być poprawione.

Sea Of Thieves jest dostępna na konsolę Xbox One i komputery PC. Jednak wygląda na to, że nie jest tym czym miała być, jedyna jej nadzieja dla Microsoftu na polepszenie wizerunku w nadchodzącym Crackdown 3.

Mariusz Wierzbowski

Autor: Mariusz Wierzbowski

Właściciel i redaktor naczelny na stronie GameSite.pl. Przez szacunek dla graczy piszemy tylko o grach, obiektywnie i rzetelnie przedstawiamy informacje opierając się jedynie na faktach zaczerpniętych z wiarygodnych źródeł. Strona nie zawiera reklam. Zapraszam do współpracy osoby chcące pisać na stronie, tylko hobbystycznie!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *