Dead or Alive 6 ze zniszczalnymi kostiumami, bez postaci z Virtua Fighter

Mariusz ( 20 czerwca 2018 , Newsy , PC , PS4 , Xbox One ) - 184 wyświetleń

Zapowiedź nowej części Dead or Alive była dla wszystkich maniaków bijatyk wielką niespodzianką. Teraz na światło dzienne wychodzą nowe fakty dotyczące gry.

  • Wielopoziomowe areny walki nie są jeszcze przygotowane, ale mogą się pojawić w przyszłości.
  • System walki będzie można wybrać pomiędzy 3 a 4 przyciskowym. Dla przykłady trzy przyciskowy był dostępny w pierwszych edycjach serii i składał się z uderzenia wysokiego, średniego i niskiego. W DOA5 pojawił się system cztero przyciskowy składający się z uderzenia wysokiego, średnie zostało podzielone na pięść i kopniaka, oraz niskiego.
  • Pojawią się ataki z boku.
  • Pojawią się ataki specjalne Fatal Rush.
  • Kostiumy będą dostępne tylko w dwóch wersjach kolorystycznych.
  • Gra jest bardzo szybka.
  • Kostiumy będzie można zniszczyć podczas walki, ale nie wszystkie. Np. bardzo trudno będzie uszkodzić zbroję Hayabusy.
  • Na tę chwilę postacie z Dead or Alive Xtreme: Venus Vacation nie znajdą się w grze. Jak mówi twórca, nie są one fighterami, więc wymagają odrobiny treningu.
  • Aktualnie w grze nie znajdą się postacie z innych gier, ale może w przyszłości.
  • W grze nie będzie postaci z serii Virtua Fighter, przynajmniej na dzień dzisiejszy.

Dead or Alive 6 pojawi się w sklepach w 2019 roku.

Na takie platformy do grania jak PC, PS4 i Xbox One, na konsolę Nintendo Switch gra się nie ukaże ze względu na jej słabą moc.

Mariusz

Autor: Mariusz

Właściciel i redaktor na portalu o grach na PC i konsole Game Site Polska. Przez szacunek dla graczy piszemy tylko o grach, obiektywnie i rzetelnie przedstawiamy informacje opierając się jedynie na faktach zaczerpniętych z wiarygodnych źródeł. W sprawie działania strony, inwestycji w portal, współpracy czy reklamy proszę o kontakt przez formularz dostępny w dziale "redakcja". Zapraszam do podsyłania swoich recenzji gier i felietonów związanych ze światem gier w dziale "dodaj wpis".


Artykuł sponsorowany

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *