Najbardziej oczekiwane gry i potencjalne crapy 2019 roku

Jedyne czego jestem pewny odnośnie 2019 roku w świecie gier to to, że przyniesie on lepsze gry niż jego poprzednik. Drogi graczu 2019 rok będzie obfitował w świetne tytuły i będą to niekiedy naprawdę niezłe killery, ale też nie ustrzeżemy się przed crapami na które nie warto będzie wydać ani grosza.

Na początku zajmę się opisem gier które mają już ustalone daty premier a na samym końcu tymi które być może wyjdą w tym roku, a być może nie. Z góry zaznaczam, że na ukazanie się Cyberpunk 2077 w tym roku nie ma co liczyć! Listy z pretensjami słać pod adres: recepcja@cdprojekt.com

Najbardziej oczekiwane gry 2019 roku:

Nie wiem czy dla Ciebie ale dla mnie najbardziej wyczekiwaną grą tego roku jest Resident Evil 2 Remake. Gdy 20 lat temu zasiadałem przed pierwszą konsolą PlayStation podłączoną do telewizora Sony Trinitron i odpalałem Residenta 2, no to powiedzmy sobie szczerze, była to jedna z przyjemniejszych chwil w moim życiu, w takich momentach można naprawdę pomyśleć, że „Panie, to jest lepsze niż seks!”. Najlepsza część serii, najciekawszy scenariusz, doskonale zrealizowany sposób rozgrywki, posiadająca klimatyczną muzykę, szczególnie w holu, bohaterów, więcej broni, więcej zombie, więcej Tyranta, Nemesis… Biorąc pod uwagę liczbę osób które oczekują tego wznowienia, mogę powiedzieć, że ta część serii to kult i Capcom bardzo dobrze o tym wie, ponieważ oficjalnie liczą na wielką sprzedaż dzieła. Starzy i nowi gracze otrzymają świetnie wyglądającą i bardzo grywalną produkcję, być może będzie to gra roku. Zagramy już 25 stycznia.

 

Druga najbardziej oczekiwana przeze mnie produkcja to Shenmue 3. Ostatni epizod sagi zapoczątkowanej ponad 20 lat temu przez mistrza Yu Suzukiego ukaże się już 27 sierpnia na PS4 i PC. Jest to najdłużej oczekiwany sequel w historii gier komputerowych. To nie może się nie uda, a nawet jeśli się nie uda to będziemy głośno krzyczeli, że się udało!

 

Days Gone. Gra która ukaże się tylko na PS4. Będzie ona jednocześnie jedną z najlepszych gier o zombie i przetrwaniu jakie ukazały się na rynku oraz jednym z większych o ile nie największym killerem na PS4 w tym roku. premiera 26 kwietnia.

 

Kingdom Hearts III. Klasyczny platformer AAA jakiego nie było od lat, bo od wielu lat był on w produkcji :). Postacie z uniwersum Disneya i gier Square-Enix zagwarantują wszystkim dobrą zabawę, starszym i młodszym, to jest gra dla każdego wiekiem. Premiera już 29 stycznia.

 

Jump Force. Być może nie jest to tytuł oczekiwany przez wszystkich ale jest to gra która stanowi rewolucję w „granizacji” świata Anime do świata gier. Nigdy w przeszłości nie było gry zawierającej w sobie tak dużo różnych postaci z różnych serii japońskich filmów animowanych. Jest to jedyna okazja by zobaczyć walkę Goku z Ichigo czy Gona z Naruto, będzie warto. 19 lutego.

 

Metro Exodus zapowiada się świetnie pod każdym względem. Graficznie, klimatycznie i fabularnie. Uda się i będzie to najlepszy FPS tego roku. Gra ukaże się już 22 lutego.

 

Sekiro: Shadows Die Twice. Gra od Japończyków z From Software. Taki Bloodborne osadzony w klimatach samurajów! Będzie rzeź i gra więcej niż dobra. Premiera 22 marca.

 

Dobrą grą może być jeszcze Anthem aczkolwiek to Bioware…, Devil May Cry 5 na pewno, Dante wróci i zryje berety, co do The Division 2 mam wątpliwości po tym co twórcy pokazali w pierwszej odsłonie. Warto też będzie zagrać w Mortal Kombat 11 powstającej na nowym silniku gry. 15lutego ukaże się też inne mordobicie, nowa, szósta już odsłona serii Dead or Alive.

Na początku roku ukaże się też Ace Combat 7 z obsługą gogle PlayStation VR a pod jego koniec remake gry MediEvil na PS4.

 

Najbardziej oczekiwane gry 2019 roku bez konkretnej daty premiery:

Tytułów które mogą ale nie muszą się ukazać w 2019 roku i mogą być świetnie jest kilka. Chronologicznie od góry tytuły które mają największe szanse na ukazanie się w tym roku:

The Last of Us 2 to przygodowa gra akcji osadzona w lekko postapokaliptycznym świecie. Jest to kontynuacja jednej z najlepszych gier na konsole PlayStation wyprodukowana przez ekipę deweloperów z Naughty Dog (Seria Uncharted). Jeżeli ta gra się pojawi to może zostać a raczej na pewno zostanie grą roku. Szansa na premierę tego tytułu w 2019 roku jest naprawdę spora ale równie dobrze może ona nastąpić wiosną 2020, nie później.

 

Ori and the Will of the Wisps to kontynuacja świetnej platformówki znanej z PC i Xbox One. Ukaże się już w tym roku, co mnie niezmiernie cieszy.

 

Ghost of Tsushima to kolejny potencjalny KILLER na PS4 utrzymany w klimatach średniowiecznej Japonii. Gra prezentuje się obłędnie i będzie naprawdę godnym pożegnaniem deweloperów z Sucker Punch (InFamous) z konsolą PlayStation 4.

 

Gears of War 5 to jedyna gra na konsole Xbox One która ma szansę zadowolić jej posiadaczy. Gearsy to dobra marka i synonim jakości. Być może gra ukaże się jeszcze w tym roku. Także na PC.

 

Team Ninja w pocie czoła pracuje nad Nioh 2. Kontynuacją świetnej rąbanki umiejscowionej w feudalnej Japonii. Po cichu liczę na jej premierę w tym roku.

 

Posiadacze konsoli Nintendo Switch liczą na pojawienie się trzeciej odsłony serii Bayonetta. Jednak na razie można tylko mieć nadzieje, gdyż żadne inne informacje, włącznie ze screenem z gry do tej pory nie ujrzały światła dziennego.

 

Jedną z ciekawszych gier która powinna się w końcu pojawić w sprzedaży jest Dreams od Media Molecule. Gra twórców serii Little Big Planet jest swoistym kreatorem gry w grze. W produkcji od kilku lat. Zmierzająca tylko na PlayStation. Długi okres tworzenia tytułu wybaczymy jedynie wtedy kiedy będzie on dopracowany przez nich w 100%. Nie przewiduje wysokiej sprzedaży ale gra nadrobi ambicją i kunsztem wykonania, mam nadzieje.

Potencjalne crapy 2019 roku:

Crackdown 3, Crackdown 3, Crackdown 3. No cóż, Microsoftowi w tej generacji konsol nic już nie pomoże, nawet tak doskonale planowany, od lat będący w produkcji sequel serii Crackdown którego premiera była już kilkukrotnie przesuwana. Wszyscy są zgodni, ta gra będzie największym crapem tego roku, w końcu kogo może bawić jakieś tam skakanie po budynkach i strzelanie do siebie z laserów, chyba tylko pana Spencera. A dowiemy się tego już 15 lutego.

 

Rage 2. Postapokaliptyczna strzelanka FPS od Bethesdy. Wydawcy którzy mają na swoim koncie takiego crapa jak Fallout 76 nie potrafią zorganizować dobrej gry w tych klimatach. Jest kolorowo i z jajem, zupełnie nie tak jak ma być, to się nie może udać, zachowując przy tym szacunek do pierwszej części. Premiera 14 maja.

 

Death Stranding. Fabuła najnowszej gry nad którą pracuje Hideo Kojima może być ciekawa ale oglądając najnowszy gameplay z tego tytułu mam nieodparte wrażenie, że będzie to taki Metal Gear Solid V utrzymany w klimacie Sci-Fi, który był grą bardzo kiepską jak na możliwości Japończyków z Kojima Production i lekko odstającą od standardów które dyktowali przez lata. Oby nie był to faktycznie „Symulator chodzenia” jak to określają internauci, bo jeśli tak, to CRAP murowany, a tego bym nie chciał. Co do daty premiery tego dzieła to wiele znaków na niebie i ziemi wskazuje, że gra ukaże się w tym roku, jednak nie jest to jeszcze potwierdzone.

Dodaj komentarz